Pielęgnacja skóry

jak dbać o skórę po opalaniu?

Część 1

                        

 

W dawnych czasach ludzie zamożni unikali słońca i opalania się, ponieważ opalenizna świadczyła o pochodzeniu z niższych sfer. Zmieniło się to w XX w. za sprawą Coco Chanel, która zapoczątkowała modę na piękną opaleniznę. Ta moda trwa do teraz. Trzeba jednak pamiętać o ochronie skóry przed poparzeniami słonecznymi.

Piękna, brązowa opalenizna jest marzeniem wszystkich, zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, jak szkodliwe może być promieniowanie słoneczne i niedokładnie zabezpieczają się przed jego działaniem. Sprawdź, jak uniknąć oparzeń po opalaniu i jak je leczyć domowymi sposobami.

Opalanie się może mieć pozytywne skutki, ponieważ słońce wytwarza zarówno endorfinę, czyli hormon szczęścia, który wpływa na nasze dobre samopoczucie, jak i  witaminę D3, której niedobór prowadzi do odwapnienia kości u dorosłych oraz skłonność do infekcji. Jednak dermatolodzy przestrzegają przed zbyt częstym przebywaniu na słońcu oraz nieuważnym opalaniem się. Docierające do ziemi promieniowanie słoneczne jest bardzo szkodliwe dla skóry.

O tym czym jest promieniowanie i czym grozi nadmierne korzystanie z kąpieli słonecznych oraz jakie środki bezpieczeństwa zastosować pisaliśmy w innym artykule. Warto jednak przypomnieć, że promieniowanie słoneczne dzielimy na trzy kategorie:

UVA

Promieniowanie ultrafioletowe, tzw. długofalowe, bardzo niebezpieczne. Odpowiedzialne jest za ostatni etap syntezy melaniny w skórze, a więc powstawanie intensywnej i długotrwałej opalenizny. Przenika do głębokich warstw skóry, gdzie niszczy włókna kolagenowe i potęguje rakotwórcze działanie promieni UVB. Osłabia mechanizmy odpornościowe skóry, w wyniku czego przyczynia się do powstawania czerniaka - złośliwego nowotworu skóry. Przed promieniowaniem UVA nie chronią nas szyby, działa przez cały rok.

UVB

Promieniowanie średniofalowe. Oddziałuje płycej niż UVA; większość promieni pochłaniana jest przez warstwę rogową skóry. Za jego sprawą najpierw pojawia się na niej rumień (12 do 24 godzin po opalaniu), potem zaś występuje stała pigmentacja, czyli opalenizna (48-72 godzin po opalaniu). Właśnie dzięki promieniowaniu UVB w skórze wytwarzana jest biologicznie aktywna forma witaminy D3 i to ono jest odpowiedzialne za oparzenia skóry.

 

IR

Promieniowanie podczerwone, cieplne. Sprawia, że nieostrożne kąpiele słoneczne kończą się przegrzaniem, a nawet udarem słonecznym. Duże dawki promieniowania IR mogą spowodować odwodnienie organizmu.

 

Bezpieczne opalanie- zasady

Podczas opalania żaden preparat z faktorem SPF nie chroni całkowicie skóry przed słońcem. Promieniowanie UVA wciąż będzie na nią oddziaływać, nie wystarczy, więc posmarować ciała, by czuć się całkowicie bezpiecznie. Konieczne jest, aby pamiętać o kilku kwestiach. Preparat musi wsiąknąć w skórę, aby odpowiednio działać, dlatego należy użyć go na pół godziny przed planowanym wyjściem na słońce. Produkt ściera się ręcznikiem oraz piaskiem, trzeba nakładać kolejne warstwy co godzinę lub dwie. W trakcie opalania wrażliwe miejsca, takie jak: ramiona, uszy, nos czy skóra pod kolanami, zasługują na wyjątkową ochronę, powinno smarować się je częściej oraz bardzo dokładnie. Żeby zachować bezpieczeństwo, radzi się unikać słońca w godzinach 11-15. Wtedy promieniowanie jest najbardziej intensywne.

Co to jest SPF?

 

Sun Protection Factor (czyli popularny SPF)- jest współczynnikiem ochrony przeciwsłonecznej.

SPF oznacza stosunek minimalnej dawki promieniowania powodującej rumień na skórze (chronionej produktem ochrony przeciwsłonecznej) do minimalnej dawki promieniowania powodującej rumień na skórze niechronionej. SPF teoretycznie wyznacza więc czas, w którym możemy bezpiecznie przebywać na słońcu po zastosowaniu kremu z filtrem.

Jeśli więc Twoja skóra bez zaaplikowanego kremu ochronnego ulega poparzeniu już po 15 minutach, to po użyciu kremu z SPF 10, będzie podatna na poparzenie dopiero po 150 minutach. A im wyższy współczynnik SPF, tym ochrona dłuższa. W praktyce jednak zaleca się aplikowanie kremu na skórę co 2 godziny.

 

Oczywiście zawsze, niezależnie od tego czym chronimy skórę powinniśmy pamiętać o tym by:

  • nie przebywać na słońcu przez cały dzień,

  • chronić ubraniem najbardziej wrażliwe i podatne na oparzenia miejsca,

  • mieć nakrycie głowy,

  • pozostać w cieniu między godziną 12 a 15.

Uwaga!!

1.Kapelusz chroni przed udarem

Gdy słońce mocno praży, zakładaj kapelusz, czapkę z daszkiem, chustkę, aby nie doszło do porażenia słonecznego, zwanego też udarem słonecznym. Pierwsze jego objawy to ból i zawroty głowy, zaczerwienienie twarzy. Potem mogą pojawić się następne – m.in. nudności, przyśpieszenie tętna, dreszcze, a nawet omdlenie. Przy porażeniu słonecznym należy zejść ze słońca, usiąść w chłodnym i przewiewnym miejscu, rozpiąć ubranie, chłodzić kark i głowę chłodnymi kompresami i popijać małymi łykami chłodną wodę.

2. Okulary XXL

Naturalna ochrona oczu przed słońcem (mrużenie powiek, zwężenie źrenicy) nie wystarcza w pogodne letnie dni. Ultrafiolet może spowodować zapalenie spojówek, uszkodzenia rogówki, zmętnienie tęczówki (zaćma), przyczynić się do degeneracji plamki żółtej. Dlatego też okulary przeciwsłoneczne nie są modnym dodatkiem – chronią wzrok. Powinny być duże, z szerokimi zausznikami, aby dobrze osłaniały oczy przed promieniami słonecznymi, także tymi odbitymi. Muszą mieć filtry anty-UV, inaczej zamiast chronić, szkodzą, ponieważ nie mrużysz oczu, a źrenica szeroko się otwiera, w związku z tym dużo ultrafioletu dociera w głąb gałki ocznej. Kupuj okulary przeciwsłoneczne u optyka, aby mieć pewność, że chronią przed słońcem.

Dość teorii !!

A co jeśli nadużyliśmy kąpieli słonecznych i skóra piecze, jest zaczerwieniona?

Przy opalaniu, nawet przy zachowaniu środków bezpieczeństwa może dojść do poparzenia skóry. Te dobrze znane i co najważniejsze naturalne preparaty pomogą złagodzić ból i podrażnienia:

 

Aloes

Aloes to roślina o niezwykłych właściwościach. Warto nie tylko pić sok z aloesu, ale także zastosować tę roślinę jako produktu zarówno przed jak i po opalaniu

Dokładniejszych informacji na temat tej niesamowitej rośliny udzieliliśmy w całkowicie osobnym artykule, który został jej poświęcony.

Sok aloesowy ma unikalny skład, który chroni ciało przed szkodliwym działaniem promieni UV. Zawdzięcza to acemannanowi oraz glikozydom, dogłębnie nawilżającym skórę i nie dopuszczającym do jej przesuszenia.

Aloes koi oparzenia, przyśpiesza gojenie się ran, a zawarty w nim silny antyoksydant lupeol, przeciwdziała starzeniu się skóry. Sok z aloesu szybko w nią wnika, dostarczając cerze mocy składników aktywnych.

Miąższ aloesowy charakteryzuje się jedną z unikalnych w świecie roślinnym cech - pochłaniania część ultrafioletowego promieniowania, stanowiąc doskonały, naturalny filtr słoneczny. Dlatego warto zaopatrzyć się w sok z aloesu przed planowanym urlopem.

Aloes nadaje skórze odpowiednie pH. Warto stosować go zarówno przed, jak i po kąpieli słonecznej!

 

Masło SHEA (karite)

(3-6 SPF) – przyspiesza leczenie ran i oparzeń oraz nawilża skórę.

Jego właściwości są nie do przecenienia. Jest bogatym źródłem NNKT (niezbędnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych) oraz witamin A, E i F. Poprawia nawilżenie i elastyczność, wzmacnia cement międzykomórkowy, odnawia warstwę lipidową skóry. Doskonale chroni skórę przed działaniem czynników zewnętrznych oraz promieniowaniem UV (naturalny filtr).

Właściwość tę zawdzięcza zawartości kwasu cynamonowego, który jest naturalnym, choć niezbyt wysokim filtrem przeciwsłonecznym, a przy tym ma działanie antybakteryjne. Na plaży masło shea przyda się również do ochrony końcówek włosów przed szkodliwym wpływem wiatru i słońca, a także złagodzi lekkie podrażnienia skóry po opalaniu.

Z powodzeniem możemy je stosować nie tylko latem, ale również zimą. Wsmarowane w twarz (w tym i usta) oraz dłonie na około pół godziny przed wyjściem z domu świetnie natłuści i ochroni skórę przed mrozem.

(więcej informacji o właściwościach i budowie tego niezwykłego masła znajdziesz w naszym artykule „masło shea- pielęgnacja skóry”

Jak stosować?

 

Masła shea można używać przede wszystkim jako regenerującej odżywki do skóry przesuszonej, zwłaszcza na dłoniach, łokciach, kolanach i stopach. Przyda się również do pielęgnacji wrażliwych okolic oczu, przesuszonych skórek wokół paznokci, a także jako preparat poprawiający kondycję (a zwłaszcza elastyczność) skóry.

Niewielką ilość tłuszczu należy rozgrzać i zmiękczyć w dłoniach, a następnie nakładać na wybrane partie ciała. Pod wpływem temperatury ciała masło rozpuści się, a dzięki lekkie konsystencji nasza skóra łatwo je wchłonie. Możemy również nasmarować nim na noc przesuszoną skórę na dłoniach lub stopach, a następnie nałożyć - odpowiednio - bawełniane rękawiczki lub skarpetki. Dzięki temu, rano powinna być bardziej miękka i gładka.

 

Olej z nasion/pestek malin

(28-50 SPF) – redukuje zmarszczki, zmiękcza i ujędrnia skórę, ma właściwości przeciwzapalne i chroni skórę przed utratą wody. Zapobiega powstawaniu zaskórników oraz wspomaga produkcję nowego kolagenu i elastyny.

Świeży i dobrze przechowywany może odpowiadać kremom z filtrem SPF 50 (Olejek przechowujemy w lodówce).

Olej z pestek maliny ma działanie przeciwzapalne i nawilżające. Nie alergizuje. Nie powoduje zaskórników.
Pomaga skórze w regeneracji i przy gojeniu ran.

  • dostarcza witamin E i A,

  • nawilża,

  • natłuszcza,

  • działa łagodząco,

  • regenerująco

  • i przeciwzapalnie.

Badania kanadyjskich naukowców dowiodły, że olej z pestek malin absorbuje głównie promieniowanie UVB. Działa on jak filtr mineralny.

***

Śmiało można go stosować na co dzień, np. aplikując go na skórę w ramach porannej pielęgnacji.

Zawiera kompleks antyoksydantów oraz kwasów

tłuszczowych, dzięki którym absorbuje promienie słoneczne. Chroni skórę przed promieniowaniem ultrafioletowym i wzmacnia jej odporność. Łagodzi rumień i podrażnienia posłoneczne. Wzmacnia barierę lipidową naskórka, zapobiega utracie wody, nawilża i wygładza skórę. Wykazuje działanie rozjaśniające i hamuje produkcję melaniny, dlatego jest polecany do pielęgnacji skóry skłonnej do przebarwień.

 

Olej z nasion marchwi

(SPF 30-40) - łagodzi poparzenia słoneczne, nawilża i regeneruje oraz odmładza skórę.

To olej bogaty w beta-karoten i karotenoidy. Za ich sprawą skóra ma większe zdolności obronne i skuteczniej broni się przed działaniem promieniowania słonecznego.

Olej z nasion marchwi wzmacnia funkcje ochronne skóry, reguluje grubość warstwy rogowej naskórka, przyspiesza gojenie podrażnień, oparzeń i drobnych uszkodzeń. Nawilża i ujędrnia skórę, regeneruje i wygładza naskórek. Delikatnie brązowi skórę i podkreśla opaleniznę.

 

***

Zauważono, że częste jedzenie marchewki przyspiesza opalanie skóry, a także nadaje jej ciemniejszy odcień.

Olej marchwiowy – kilka podpowiedzi jak używać

Stosując macerat marchwiowy, warto skorzystać z podpowiedzi doświadczonych użytkowniczek:

  • dodać do oleju kokosowego (wzbogaconego lecytyną i olejkiem z rozmarynu) i stosować do odżywienia włosów,

  • dolać do masła shea i używać jako balsam do ciała,

  • wykorzystać jako składnik mydła własnej roboty,

  • połączyć go z ulubionym olejkiem, odrobiną olejku z rozmarynu i Cromollientem SCE, a następnie wodą – posłuży do demakijażu.

Olej z marchwi jest wrażliwy na działanie silnego światła oraz tlenu. Powinien być przechowywany w zamkniętym pojemniku i miejscu suchym, ciemnym, chłodnym (10-25 stopni Celsjusza), ale nie w lodówce.

 

To nie wszystko na temat naturalnych składników, które mogą nam pomóc w walce o piękną i zdrową opaleniznę. Ten artykuł jest 1 z dwóch części na ten temat.

Skąd właściwości ochronne oleju?

W niektórych olejach roślinnych występują naturalne filtry przeciwsłoneczne. Mogą Ci one pomóc w chronieniu skóry przed poparzeniami i podrażnieniami. Dodatkowo pielęgnują, nawilżają i zabezpieczają skórę przed utratą wilgoci. Sprzyjają też regeneracji skóry i biorą udział w procesie odbudowy naskórka….

Zapraszamy na 2 część artykułu, którą to znajdziecie na naszym blogu pod tym samym tytułem z dopiskiem cz. 2.

Znajdziecie w nim m.in. informacje na temat takich olei jak:

  • olej sojowy SPF 10

  • oliwa z oliwek SPF 8

  • olej makadamia SPF 6

  • olej ze słodkich migdałów SPF 5

  • masło shea SPF 10

  • olej konopny SPF 6

  • olej kokosowy SPF 2-10

  • olej jojoba SPF 4

  • olej z awokado SPF 4-15

 

Przyjemnej lektury